Życzę "trafionych" prezentów, "niezmarnowanego" czasu, spędzonego w przyjaznym gronie oraz odpoczynku od wszystkiego, co męczy na co dzień...
Zapraszam do przeczytania krótkiej historyjki o Mikołaju (dorośli może się domyślą, dlaczego Mikołaj tak twardo zasnął😉😆)
Śpiący Mikołaj...
Pewien krasnal, nad Dunajem
Musiał zostać Mikołajem!
Tak w zastępstwie, bo prawdziwy,
Ze zmęczenia ledwie żywy,
Zasnął twardo, gdzieś pod sosną!
A prezentów góry rosną...
Krasnal mały, jak poradzi,
Te prezenty w worek wsadzić?!
Już "dwudziesty"! Cztery dni!
"Gwiazdka" się po nocach śni!
A Mikołaj, ten z Laponii,
Chrapie, że aż w uszach dzwoni!
A może dzieci,(na całym świecie),
Z części prezentów zrezygnujecie?
I w przyszłym roku, te "zamówione",
Przez prawdziwego Mikołaja będą dostarczone...
Bo, gdy Mikołaj w czas się nie zbudzi,
To mały krasnal zbyt się utrudzi!
A może nawet nie zawsze trafi,
Gdzie prezent wrzucić, bo to prawdziwy Mikołaj potrafi!
Które więc dziecko na Mikołaja czeka,
Niech głośno zaśpiewa, może usłyszy z daleka?...
( na melodię: "Stary niedźwiedź mocno śpi")
Nasz Mikołaj mocno śpi!
Nasz Mikołaj ciągle śpi!
My głośno śpiewamy,
Prezentów czekamy!
Mikołaju, "Gwiazdka" tuż!
Mikołaju, zbudź się już!!!
Pozdrawia i życzy powodzenia w budzeniu Mikołaja😉,
ciocia Ela❤❤❤
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz