Witam wszystkich bardzo serdecznie,
dzieci i dorosłych.
Zapraszam do przeczytania historyjki o zapomnianym misiu...
Szary miś 🐨
Z naderwanym uchem, szary miś,
Leży w szafie na dnie, nie od dziś😩
Kiedyś ciągle przytulany i głaskany,
Od dawna tak leży, zapomniany...
I choć był kochany przez czas długi,
Nadszedł dzień, gdy zastąpił go drugi...
Z błyszczącym futerkiem i noskiem czarnym,
Stary miś przy nim, to widok marny...
Czy ktoś chciałby przytulić takiego misia?
Pytam cichutko Martynki i Zdzisia...
Może ktoś naprawi mu uszko?
I może podzieli się poduszką?
Może ktoś przyklei oczko nowe?
Koralik, trochę kleju...i będzie gotowe😊
Misiu, leżąc w szafie ma takie marzenia🐨
Czy ktoś podejmie się ich spełnienia?
Nagle misiu słyszy: ktoś "buszuje" w szafie!
To ja, woła Piotruś, ja wszystko potrafię!
Zaraz Cię naprawię, umiem, daję słowo!
I będziemy się bawić! Uwierz, wystrzałowo!
Piotruś nazwał misia Szarek😊
I nic mu się w nim nie zdawało stare!
Owszem, był ciut zniszczony, ale tak mięciutki,
Źe mógłby być lekarstwem na najgorsze smutki😊.
Czy któreś z Was, dzieci zna takiego misia?
Moźe leży gdzieś w kącie? Długo, nie od dzisiaj?
Spróbujcie poszukać misia samotnego...
Możliwe, że będzie wspaniałym kolegą🐻
Pozdrawia Was
ciocia Ela
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz