sobota, 16 czerwca 2018

Dmuchawce, latawce...

Witam serdecznie wszystkich znajomych i nieznajomych. Dzisiaj proponuję Wam przeczytanie takiej bajki nie-bajki...dzieciom lub sobie...
Ten tekst napisałam też dość dawno temu.
Teraz, gdy do niego wróciłam wydał mi się trochę naiwny w sformułowaniach, ale niech tam, nie będę poprawiać.
Adresowany jest do dzieci ( naszej nadziei na przyszłość..,😉),ale pewnie i nam, dorosłym, czasami
przyda się przypomnienie o sprawach, wydawałoby się, tak oczywistych i ważnych...
Wczoraj w centrum Wrocławia wyrzucałam plastikową butelkę do żółtego pojemnika...
A co tam w środku? Wśród plastiku karton, butelki szklane i skórki od banana...a obok stały pojemniki na szkło i papier...😕

                                                            Znalezione obrazy dla zapytania painted dandelion shutterstock                

Dmuchawce, latawce...

Pewien puszysty dmuchawiec
Wypuścił w niebo nasionka,
I każde, jak mały latawiec,
Poszybowało do słonka!

Z trawnika wystartowały,
Pośrodku wielkiego miasta,
Bo taki grunt znaleźć chciały,
Na którym się pięknie wyrasta!

Wysoko tak szybowały,
I z góry, drogie dzieci,
Nie tylko domy widziały,
Ale i wszystkie śmieci!

I bardzo je zmartwiły
Obserwacji wyniki,
Bo nasionka pewne były:
NA ŚMIECI SĄ POJEMNIKI!

Na plastik, papier, butelki szklane;
Śmieci trzeba segregować!
Bo, gdy są posortowane,
Można z nich coś produkować!

I jeśli ktoś rozrzuca śmieci,
To chyba nie TY, drogi smyku,
Wiedzą to przecież wszystkie dzieci,
Bo nie chcą kiedyś żyć na śmietniku!

A nasionka wylądowały
Koło lasu, na małej łące.
Znalazły miejsce, jakie chciały,
A resztę zrobi deszcz i słońce.

I mają nadzieję wszystkie rośliny,
Że będą miały czystą ZIEMIĘ!
Że my, ludzie COŚ zrobimy,
By śmieci nie były zagrożeniem!!!



                                                                                                                           Pozdrawia Was
                                            ciocia Ela
                                           
 
                                                                                                                         

1 komentarz:

  1. Bardzo lubię czytać twoje wierszyki Elunia. Pozdrawiam małżonka 😘

    OdpowiedzUsuń