piątek, 1 czerwca 2018

Pomylona wrona

Witam serdecznie wszystkie dzieci w dniu ich święta.
Równie  ciepło witam rodziców,  dziadków,
ciocie i wujkow tych "prawdziwych" i tych
"przyszywanych".
Jednym słowem tych, którzy  czytają  naszym najmłodszym.

Zapraszam do przeczytania kolejnej bajki.

Znalezione obrazy dla zapytania painted crow
https://png.pngtree.com/element_origin_min_pic/16/09/08/2157d16d04abfb4.jpg

Pomylona wrona


Na wielkim drzewie mieszkała wrona,
Co była  bardzo dumna z ogona.
Co dzień  od rana, już  po śniadaniu,
Spędzała czas na podziwianiu.

Z góry i z dołu, z przodu i z boku.
Tak marnowała większą  część roku.
Nieważne  dla niej, lato czy wiosna,
Jesień  czy zima, wrona radosna,
Że  nosi z tyłu coś tak pięknego,
I nikt na świecie nie ma takiego!

Raz przyszła myszka o pomoc prosić,
Bo sama wiele nie mogła nosić,
A trzeba było aż na  skraj lasu
Dostarczyć  paczkę - nie było  czasu!

Sprawa poważna  ì  bardzo pilna!
Prosi i błaga myszka bezsilna!
Bo zanim ona drogę  pokona,
Pięć razy szybciej doleci wrona.

Czeka na leki mama-jaszczurka,
Bo bardzo chora jaszczurka-córka!
Ślimak miksturę przygotował,
Ale dostarczyć jej nie próbował.
Bo przecież  każde  dziecko rozumie,
Że  ślimak śpieszyć  się nie umie...

Cóż, wrony wcale to nie obchodzi!
Podziwia ogon i w kółko  chodzi,
Po znanej dobrze gałęzi  drzewa.
Chodzi i z wszystkich się wyśmiewa!

Ufna w swą pamięć, oczy zmrużyła,
Ale, niestety z pniem się  zderzyła!
I "skołowana" na ziemię  spadła !
A co z ogonem? Ze strachu zbladła!

Zerka do tyłu  osłupiała!
Traach! I wszystkie piórka  złamała!
Sterczą z ogona, jak kupka śmieci...
Nie będzie miała czym więcej  "świecić"!

Nie będzie miała już czym się chlubić!
I będzie sama! Nikt jej nie lubi!
Nigdy nikomu pomóc nie chciała!
Nigdy przyjaciół  nie będzie miała.

A z przyjaciółmi, drogie dzieci,
Słońce nad nami  jaśniej swieci.
I jeśli "sercem" się  spogląda,
Przyjaciel zawsze pięknie wygląda.

Nie zawsze dobre, co najpiękniejsze...
Są  przecież rzeczy znacznie ważniejsze.
Śmiać  się,  lecz pomóc, kiedy ktoś  prosi.
A głowę  "średnio wysoko" nosić...

Patrzeć  na innych, częściej niż w lustro,
I dbać, by w łebku nie było  pusto!

Pozdrawia wszystkich
ciocia Ela



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz