Mam nadzieję, że chętnie przeczytacie lub posłuchacie dalszego ciągu historii o małym jednorożcu.
Zapraszam serdecznie😍.
Dziwny konik (dalszy ciąg historii)
Był rożek dla rodziców piękny, jak cały ich synek,
Lecz przeczuwali w nim, niestety, kłopotów przyczynę.
Bo przyszła pora wysłać już Złotka do szkoły...
Złotek, bo tak miał na imię, był dzieckiem wesołym,
Ale, czy z powodu rożka ktoś mu nie dokuczy?
Czy będzie mógł spokojnie bawić się i uczyć.
I nadszedł pierwszy dzień szkoły Złotka...
I nadszedł pierwszy dzień szkoły Złotka...
Cieszył się, że nowych kolegów tam spotka.
W szkole dzieci-zwierzątka od razu dostrzegły
Jego rożek i wszystkie zaraz go "obległy".
Co masz na głowie, co tak jasno świeci?
Były zwierzątka ciekawe, tak, jak wszystkie dzieci.
Złotek im odpowiedział, że taki się urodził,
A rożek mu nigdy w niczym nie przeszkodził.
Dzieci zerkały na rożek, trochę się dziwiły,
Ale szybko przywykły. Złotek był tak miły,
Że wszystkie maluchy wprost go uwielbiały!
Wymyślał super historie, a one słuchały.
Pewnego dnia na lekcji, zimą, po południu,
Gdy na dworze już ciemno, bo to było w grudniu,
W klasie zgasło światło, awaria poważna!
Ooo, w ciemności żadna istotka nie jest zbyt odważna!
I nagle Złotek wyszedł na środek sali,
I już jego koledzy wcale się nie bali!
Bo rożek Złotka bez trudu rozjaśnił ciemności!
Hurra! Rozległy się okrzyki radości.
I dzieci, już spokojne, czekały na naprawę.
A Złotek oczywiście wymyślił zabawę!
Niech więc wszystkie dzieciaczki, aż do dorosłości
Zapamiętają, by akceptować wokół nas "inności".
Bo tak naprawdę wszyscy się różnimy.
Niektórzy nieco bardziej, i chociaż to widzimy,
Bądźmy delikatni💖, duzi i dzieciaki...,
Bądźmy delikatni💖, duzi i dzieciaki...,
A świat będzie piękniejszy, zobaczycie jaki!
Serdeczne pozdrowienia
od cioci Eli😍
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz