Kiedy艣 ubra艂am w s艂owa moje przemy艣lenia na temat trudno艣ci w osi膮gni臋ciu harmonii w zwi膮zku.
Nie dotyczy to, oczywi艣cie, 偶adnej konkretnej pary.
Wynika艂o to raczej z moich obserwacji wielu zwi膮zk贸w.
Mam nadziej臋, 偶e nikt z Was nie odnajdzie siebie w tej, nieco "przesadzonej" wersji niezbyt doskona艂ego maria偶u...
呕ycz臋 wszystkim jak najbardziej harmonijnego wsp贸艂istnienia we wszystkich rodzajach relacji馃槉馃槏.
Harmonijne wsp贸艂istnienie
W臋drowa艂a sobie para
Przez 艣wiat i przez 偶ycie.
Ka偶de si臋 "stara艂o stara膰"...
Chyba w to wierzycie?
Lecz cz臋sto my艣li uparte
Rodzi艂y si臋 w g艂owach...
Ka偶de s膮dzi, 偶e jest warte
Wi臋cej ni偶 "druga po艂owa"...馃槫
Kompromisy? jaka艣 bzdura!
Przecie偶 ja mam racj臋!
Czy ust膮pi kt贸ry ( kt贸ra ) ?
Nie! Wi臋c burza "na kolacj臋"!馃槧
Albo cisza, jak pod ziemi膮...
A czas wci膮偶 up艂ywa...
Czy oni si臋 kiedy艣 zmieni膮?
Szansa jest wielce w膮tpliwa...馃槙
Czy mie艣ci si臋 w ich poj臋ciu,
呕e "to", o czym wy偶ej - g艂upie!馃槰
A po latach pi臋膰dziesi臋ciu,
Mo偶na nie mie膰 siebie w ......xxx! 馃槈馃槝
Pozdrawiam
Ela馃槏
Brak komentarzy:
Prze艣lij komentarz